wtorek, 28 lipca 2015

Kolonia Zuchowa 2015

Emocje po kolonii już opadły, więc przyszedł czas na krótką relacje z tak wspaniale spędzonych 10 dni w miejscowości Jazy pod Włocławkiem.
W tym roku wcieliliśmy się w Poszukiwaczy Nieznanych Lądów. Nasza morska wyprawa pełna przygód zaczęła się 3 Lipca z rana. Już w godzinach popołudniowych byliśmy na miejscu. Harcerze z 11 DH "Promieniści" oraz z 17 DH "Kamyki" ciepło przywitali nas na bazie, pomogli przenieść rzeczy oraz rozlokować się w namiotach. Tego samego dnia wieczorem zaczęliśmy naszą przygodę na statku "Dziki Włóczęga"- poznaliśmy całą bazę, nadaliśmy jej elementom specjalne nazwy. Już od pierwszego dnia toalety nie na nazywały się zwykle toaletami, ale Kingstonami, to samo z prysznicami- to były Brauzy. Przez kolejne 9 dni odwiedzili nas najwspanialsi odkrywcy- Krzysztof Kolumb z którym odkryliśmy teoretyczną drogę do Indii, Amerigo Vespucci, który na koniec dnia powiedział nam, że wcale nie odkryliśmy Indii, tylko zupełnie nowy kontynent- Amerykę!
Odwiedził nas także Ferdynand Magellan, z którym ścigaliśmy Gomeza, Amundsen i Scott, którym próbowaliśmy pomóc wybrać zwierzęta z którymi lepiej jechać na Biegun Południowy.
Uczestniczyliśmy także w naukach w Szkole Marynarskiej, oraz przeżyliśmy najprawdziwszy sztorm
Szóstego dnia wyprawy udaliśmy się na podbój Torunia. Zwiedziliśmy Planetarium, odwiedziliśmy Żywe Muzeum Piernika w którym mogliśmy sami zrobić własnoręczne pierniki. Byliśmy także w Domu Legend Toruńskich. To był dzień pełen wrażeń.
Lecz niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy, więc po 10 dniach (13 Lipca 2015 r.) opuściliśmy nasz statek i powróciliśmy do domów. Mamy nadzieję, że wszystkie zuchy (przepraszam, marynarze) z 4 GZ "Plemię Wilcząt" oraz 34 GZ "Słoneczny Krąg" będą dobrze wspominać te wszystkie przygody, które nas spotkały, a było ich wiele :)

Teraz zapraszamy jeszcze do obejrzenia relacji zdjęciowej




































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz